Posted by on 20 lipca 2020

Porzucony Psiak i Walizkowe Miauuuu

Trasa Turystyczna dla Początkujących…

Baza i start na parkingu, na przeciwko jednostki wojskowej w Celestynowie. Dużo cienia.

Tak było, już kompas jest wystarczającym wyzwaniem, a co dopiero główkowanie, dopasowywanie mapek, obracanie i skalowanie w terenie – podziękowałem. Zostałem więc „Zwolniony z teorii”.

Trasa dla początkujących, to jak się okazuje dwa etapy, na dwóch różnych mapach.

Pierwszy etap: Porzucony Psiak. 16 PK. Limit czasu 135 minut + 35 minut. Tę mapę zacząłem od końca i nie po kolei.

Jak wyszło? Niby znalezione wszystkie, ale kilka punktów pomyliłem. Dwa poprawiłem. Najwięcej czasu spędziłem nad PK15. Najpierw szukałem do na początku zabawy z mapą. Całą drogę nie dawał mi spokoju. Wiedziałem, że powinien być dalej od drogi. Dlatego na sam koniec podbiegłem do niego jeszcze raz i jakieś 15 metrów dalej znalazłem ten właściwy. Powrót po torach do bazy, chwila odpoczynku i start z drugą mapą.

Następny etap to Walizkowe Miauuuu… Zacząłem od PK1 i leciałem aż do 10. Po PK10 zacząłem szukać punktu 11, ale nie znalazłem go w przewidywanym miejscu. Znowu przyłożyłem kompas, tylko ta niebieska linia południka mi nie pasowała. Wskazywała północ w drugą stronę niż przy wcześniejszych kotkach. Olśnienie. Ten drugi, oderwany kotek był niejako odwrócony o ok. 180 stopni od swoich pozostałych. Nie miałem czym ciąć mapy. Zacząłem z jej odwracaniem, dorysowywaniem wspólnych punktów i pewne rozczarowanie. Gdybym obudził się z tym wcześniej, miałbym zaliczonych kilka punktów za jednym razem, gdyż mimo różnej numeracji PK ich położenie było identyczne jak wcześniejszych. A tak, zostało podbiegnięcie ponownie do lampionu i odrysowanie kredką śladu na karcie kontrolnej. Z tej mapy, nie zaliczyłem dwóch punktów, a dwa były błędnie zlokalizowane.

I to by było na tyle… może poza komarami, które pierwszy raz od kilkunastu lat dały mi się we znaki. Całe szczęście po kilkunastu minutach, nie pozostał po nich żaden ślad.dodatkowo pomagało mi w tym bagno, taka roślina, bardzo eteryczna. Posmarowałem się nią po rękach i na 15-20 minut był spokój.

  • Wyniki
  • Mapa

  • Galeria Google Photo
    Posted in: Imprezy
    Tags: